
Co, gdzie, kiedy? Tak mnie uczono formułować ogłoszenia. Ale to nie jest zwykłe ogłoszenie. Otóż ze względu na moje misyjne inklinacje po raz drugi organizuję wystawę misyjnych eksponatów. Od razu się przyznaję, że nie tylko o wrażenia estetyczne idzie. Otóż jeden z naszych ojców – Artur Hącia OP, który z wykształcenia poza teologiem jest również lekarzem, wybiera się na misje do Afryki. Będzie to Kamerun, Kongo lub Republika Środkowej Afryki. Tam też zajmie się medyczną pomocą a może nawet organizacją przychodni zdrowia. To wielkie zadanie. Bardzo potrzebne, ale także bardzo trudne. Do zrealizowania tego celu potrzebna jest nie tylko chęć i zaangażowanie, lecz także pieniądze, i to sporo… Na początek postanowił kupić porządną, terenową karetkę pogotowia. Zatem wpadłem na pomysł (nie ja pierwszy zresztą…), aby zrobić zbiórkę pieniędzy na ten cel. Samo zbieranie pieniędzy nie jest znów takie proste. Zatem przy okazji zbiórki, wystawa. Aby uatrakcyjnić ofertę do tego wszystkiego festiwal filmów misyjnych i wystawa rzeźby florystycznej autorstwa pani Anny Olejarz. Wszystko po to, aby pomóc. Nie tyle ojcu Arturowi, co ludziom mieszkającym w Afryce. Jesteśmy im to chyba winni… Zatem zapraszam. Najpierw do Sandomierza, do kościoła św. Jakuba (19 – 22 kwietnia) a później do Tarnobrzega (24 – 27 kwietnia). W niedzielę 26 kwietnia główny dzień tarnobrzeskiej wystawy.
Archiwum z kwiecień, 2009
